Byłam zdruzgotana moim brakiem konsekwencji i wytrwałości. Przez następne dni wszystko wróciło do normy – zaczęłam jeść tak jak to robiłam wcześniej. Bez oglądania się co jem i kiedy jem.
Choć nie byłam już głodna, to jednak samopoczucie miałam fatalne. Moja dieta polegająca na drastycznym ograniczeniu jedzenia całkowicie mnie zawiodła! No ale przecież odchudzanie polega na ograniczeniu jedzenia…… Więc w jaki sposób się odchudzić, by nie cierpieć z powodu dojmującego i katastrofalnego w skutkach uczucia głodu? Co jeść, by schudnąć i jednocześnie nie czuć się fatalnie? Te pytania same cisnęły mi się do głowy i nie znajdowałam na nie żadnej mądrej odpowiedzi.
Znowu przeglądałam internet, kolorowe gazety. Wszędzie mnóstwo sposobów na odchudzanie, każdy najlepszy, każdy najskuteczniejszy….. Ja wybrałam dietę – moim zdaniem najprostszą i najtańszą, która zakończyła się całkowitą porażką.